Środa, Lipiec 26, 2017
dziecko1.jpg

Rodzinne parki rozrywki

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

 

Bajkowy weekend w rodzinnym parku rozrywki – Wywiad z Emilem i Mateuszem oraz ich tatą Leszkiem

Rodzina Fronczyków zaraża swoimi pasjami

Sztuka przygotowywania Sushi, zamiłowanie do starych motocykli, kolekcjonowanie dobrej muzyki na winylach, to tylko niektóre z pasji, jakim oddają się Fronczykowie. Jednak ich najbardziej bajkową, wspólną namiętnością są Parki rozrywki. To rodzinne hobby, zaszczepiła w nich kilka lat temu mama Monika. Pełnych emocji opowieści, o wspaniałych przeżyciach na ekstremalnej zabawie, słucha się z zapartym tchem, i już po chwili, niepostrzeżenie, pragnie się doświadczyć ich samemu.

Ekstremy geneza

Emil miał zaledwie roczek, kiedy jego mama Monika i tata Leszek zabrali go pierwszy raz do parku rozrywki. Był to Efteling – park w Holandii. Dziś Emil ma 15 lat i w takich miejscach czuje się jak ryba w wodzie. Rodzina odwiedziła w tym czasie niemal wszystkie Parki rozrywki w Europie, a wakacje bez rollercoastera to wakacje stracone. Wyjazdy do europejskich parków rozrywki to już rodzinna tradycja. Emil jako dziecko nie mógł korzystać ze wszystkich atrakcji, ponieważ dla bezpieczeństwa są one udostępniane po osiągnięciu określonego wzrostu – najczęściej jest to 140cm. Dziś dla Emila – chłopca, nastolatka o wzroście 180 cm – nie ma już ograniczeń i może bez przeszkód korzystać z wszelkich atrakcji. Mateusz – brat Emila – również pragnie doświadczyć najbardziej ekstremalnych atrakcji.

„Bałem się kolejek, ale musiałem spróbować, mając 4–5 latek, gdy spadałem pierwszy raz krzyczałem – Ekstrema!”

– opowiada Mateuszek, który nie może się doczekać kolejnego wyjazdu – w tym roku jego wzrost pozwoli mu na korzystanie z większej ilości atrakcji. Zbyt mały wzrost jest przeszkodą tak samo jak zbyt duży — są bowiem atrakcje, z których można korzystać jedynie przy wzroście poniżej 195cm. Najlepiej wie o tym Pan Leszek – ojciec rodziny, który jest niepocieszony, gdy musi zrezygnować z niektórych atrakcji ze względu na swój okazały wzrost (206cm).

Moja mama zamienia się w dziecko

  • Dlaczego dzieci i dorosłych ciągnie do takich rozrywek?
„Dzieci i młodzież pragną atrakcji i chcą się odstresować po 10-miesiącach zajęć w szkole, a w parku rozrywki nareszcie jest coś fajnego, nie muszą się na niczym skupiać i wow! jakie atrakcje. A dorośli… pragną emocji i zabawy, oczekują dawki adrenaliny i oderwania od codzienności, przypominają sobie dziecięce lata i reagują jak dzieci. Moja mama wręcz zamienia się w dziecko.”

– odpowiada Emil.

Krótka wyprawa – wielkie emocje

  • Jak organizujecie wyjazd?
„Wybieramy park rozrywki, a tata wszystko organizuje. Zwykle taka podróż trwa dwa dni. Wsiadamy w samochód, jedziemy do granicy polsko-niemieckiej i tu nocujemy. Kierujemy się do hotelu pod parkiem, a następnego dnia – hulaj dusza piekła nie ma.”

– mówi Emil.

„Za czasów mojej młodości takich atrakcji nie było, więc tego, czego nie miałem, chcę dać moim dzieciom…”

– wspomina Pan Leszek

„Podróżujemy samochodem. W czasie podróży konieczna jest przerwa: na siusiu, na jedzenie; to nie wyścigi, pod opieką mam całą rodzinę, dwójkę dzieci – nie chcę ich męczyć. Podróż organizuję więc tak, aby po drodze zwiedzić również ciekawe miejsca. Zjeżdżamy z autostrady do ciekawych miast.”

 

Niemcy – przyjazny kraj, wysoka kultura społeczna

„Ostatnio np. specjalnie pojechaliśmy do Bawarii, aby pokazać dzieciom typowo bawarskie miasteczka, inną kulturę. Podczas innej wyprawy zwiedzaliśmy Berlin, przypadkowo trafiliśmy wtedy na międzynarodowy mecz piłki nożnej. Chłopcy dowiedzieli się, na jakim poziomie odbywają się takie imprezy w Niemczech. Bardzo miło wspominają Berlin, ciekawostką była darmowa Coca-Cola rozdawana podczas meczu. W Niemczech (Phantasia Park, Europa Park) wszyscy turyści traktowani są jednakowo, bez względu na kraj pochodzenia. Nikt nie przejawia jakiegokolwiek zniecierpliwienia np. z powodu braku znajomości języka. Byliśmy kiedyś świadkami jak w jednej z restauracji była obsługiwana rodzina posługująca się tylko językiem rosyjskim. Kelnerka z uśmiechem na twarzy bez zniecierpliwienia, praktycznie pokazywała zamawiającym gotowe dania, ale udało się i rodzina bez większych trudności została obsłużona. Jeden z wyjazdów zorganizowaliśmy na rocznicę ślubu, gdy obsługa dowiedziała się o naszym święcie, zostaliśmy w restauracji potraktowani w sposób specjalny i zaproponowano nam 50% rabat.”

 

Phantasia Park, Europa Park

  • Jakie atrakcje zrobiły na Was największe wrażenie?
„Klątwa Azteków – ta ogromna huśtawka (w jednym rzędzie około 20 miejsc po dwóch stronach), która podnosi się do góry. Potem obroty do góry nogami, do przodu, do tyłu – świetne wrażenia, ale na koniec to było po prostu coś niesamowitego – fontanna wystrzeliwała, po chwili huśtawkę powoli opuszczali, tak aby sięgnąć ręką do wody … seria obrotów, a na koniec prawdziwe płomienie, naprawdę polecam. Albo wodne atrakcje, płynie się pontonami, a strumień wody napędza je tak, że obracają się wokół własnej osi, odbijają się od band, wznoszą i opadają jak z wodospadu. Jedną z krótkich, ale bardzo atrakcyjnych wodnych atrakcji płynie się pirackimi statkami, z wysokości z ogromną prędkością spada się, leci w powietrzu, i wpada się do wody. Na dole czekają dodatkowo armatki wodne.”

– Emil

„Phantasia Park, Efteling oraz Disneyland oferuje świetnie zorganizowany bezpłatny system FastPast tzw. szybki bilet, który umożliwia skorzystanie z wybranych atrakcji bez stania w długiej kolejce. Wystarczy przy wejściu zaplanować zwiedzanie, aby uniknąć niepotrzebnego stania w kolejkach i przepychania się. System polega na rezerwowaniu przejazdu na konkretną godzinę.”

– Leszek

Nauka poprzez zabawę – Efteling Park (Holandia), Legoland (Dania)

„Efteling to niesamowicie uroczy, komfortowy, czysty i bezpieczny park. Na uwagę zasługuje wysoka higiena sanitariatów. Wielu ludzi pracuje na to, żeby tu wszystko było czyściutkie i pachnące. Tutaj uczą dzieci czystości poprzez zabawę, każdy kosz na śmieci wygląda jak postać z bajki. Kiedy wrzucimy coś do śmietnika, kosz w języku holenderskim odpowiada: Dziękuję, Zapraszam ponownie, Jakie to smaczne, Nakarm mnie jeszcze :). Zafascynowane bajkowym głosem dzieci szukają czegokolwiek do wyrzucenia, aby ponownie usłyszeć głos kosza. Nam Polakom, niestety jeszcze często, zdarza się zostawić po sobie śmieci.”

– Leszek

Dzieci chłoną wiedzę z profesjonalnie przygotowanych makiet tematycznych. Wielu ciekawostek można dowiedzieć się już w samej kolejce. Każda z atrakcji jest przygotowana z najmniejszymi szczegółami. Ich gabaryty, realna aranżacja, kolory i muzyka przenosi odwiedzających do innego świata: do krainy baśni, w prehistorię, w kosmos czy pod ziemię. To kraina świetnej zabawy, emocji i niezapomnianych wrażeń, które na długo pozostają w pamięci zarówno dzieci jak i dorosłych.

Drogie napoje!

„We wszystkich tych parkach jest bardzo dobrze rozwinięta gastronomia, można zjeść kolację tematyczną w bardzo przystępnych cenach (rodzina 4-osobowa, może zjeść obiad, czyli frytki, mięso, sałatka + deser za 40 Euro. W porównaniu w McDonaldzie zestaw dla jednej osoby to 8, często 9 Euro). Jeśli ktoś jedzie z Polski, to warto zabrać ze sobą polskie napoje, ponieważ na miejscu są one stosunkowo drogie (0,5 l Coca Coli kosztuje 2,5 Euro).”

 

Uwaga! to atrapa – Disneyland, Park Asterixa (Francja)

„Najmniej przyjemny okazał się Disneyland. Niewygodne fotele i dekoracje z karton gipsów, wszystko na zasadzie atrapy. Do czego się nie dotknęliśmy, to zaraz się rozpadało. (…) Słyszeliśmy, że we Francji i w Belgii trzeba bardzo uważać na dzieci, bo odnotowano uprowadzenia i że trzeba uważać na portfele. Tych parków nie da się porównać z Niemieckimi czy Holenderskimi, nie słyszeliśmy tam o podobnych przypadkach.”

 

Atrakcje dla najmłodszych

„Każdy typ atrakcji podzielony jest w zależności od wzrostu (najczęściej od min. 140 cm do max. 195 cm). Parki oferują również wiele atrakcji dla maluchów, choć w wielu przypadkach mogą z nich korzystać tylko pod opieką dorosłych. Dzieci od najmłodszych lat łapią przysłowiowego bakcyla. Mogą korzystać z kolejek, które są tak naprawdę miniaturą tych dużych rollercoasterów dla dorosłych, tylko z mniejszymi kątami nachylenia i mniejszą prędkością. Dzieci piszczą, z radości. Taka zabawa niesamowicie oswaja dzieci z uczuciem strachu.”

 

Marzenia i plany

"W tym roku koniecznie chcielibyśmy pojechać do Tropical Island blisko Berlina, które jest połączeniem tropikalnej wyspy z ogromem atrakcji wodnych. A największym naszym marzeniem jest zwiedzenie wszystkich parków na świecie!

– dodaje Emil.

Teraz, kiedy zwiedził już kilka z największych parków rozrywki w Europie, już nie robią na nim tak wielkiego wrażenia jak kilka lat temu, ale chęć przeżywania coraz to nowych ekstremalnych emocji oraz przekraczania własnej granicy strachu jest wyjątkowo pasjonująca. Rodzina Fronczyków zachęca do wspólnych rodzinnych wypraw do parków rozrywki. Dla młodszych dzieci szczególnie poleca Efteling Park w Holandii, dla nieco starszych niemieckie parki: Europa Park czy Phantasia Park.

Frel

Komentarze 

 
0 #1 Administrator 2012-03-23 10:42
Zachęcamy Państwa do wysyłania na adres serwis@tworczed zieci.eu swoich własnych wrażeń oraz ciekawych zdjęć z Waszych wypraw do parków rozrywki – zamieścimy je w serwisie.
Cytować
 
Ostatnio zarejestrowani